- Szczegóły
- Odsłony: 2684
W dniu 3 czerwca 2015 roku od godziny 15-tej do 19- tej Stowarzyszenie NASZ PARK wspólnie z innymi Chorzowskimi Organizacjami Pozarządowymi organizuje kolejny Dzień Młodego Chorzowianina pn. Spotkajmy się pod topolą - adresowany do dzieci i młodzieży z terenu miasta Chorzów.
Miejsce spotkania – Plac Mickiewicza w dzielnicy Chorzów
W programie spotkania przewidujemy: gry, zabawy, konkursy dla dzieci z nagrodami, występy oraz poczęstunek.
Przypomnijmy, że w listopadzie roku 2013 Stowarzyszenie NASZ PARK zainicjowało akcję uratowania przed wycięciem prawie 100-letniej topoli kanadyjskiej rosnącej na placu Mickiewicza, będącej aktualnie w opiece Stowarzyszenia. Podczas I Spotkania pod topolą , które miało miejsce 30 maja 2014 roku , a którego inspiracją było podziękowanie mieszkańcom dzielnicy za wsparcie swymi podpisami protestu przeciwko wycięciu drzewa - nadano topoli imię Barbara. Jesienią 2014 roku dzieci wysadziły wokół pomnika Adama Mickiewicza cebule tulipanów i krokusów.
Teraz czas na kolejne spotkanie i zabawę. Zapraszamy serdecznie!
- Szczegóły
- Odsłony: 2600
I tura wyborów prezydenckich wskazała, że społeczeństwo ma dość władzy, która nie słucha co ludzie mają do powiedzenia i bezczelnie uważa się za jedyną, mającą wyłączność na rację i mądrość. W najbliższym otoczeniu też mamy takich przedstawicieli władzy; każdy z nas mógłby ich wskazać w swoim środowisku, jak został potraktowany przez urzędnika, prokuraturę, jak nie mając znajomości pośród rządzących nie ma szans na pracę dla siebie czy też dla swoich, często dobrze wykształconych, dzieci. Wielu z nas jest zrozpaczonych, że dzieci wyjechały w tego powodu za granicę.
Jako członkowie Stowarzyszenia NASZ PARK także mamy doświadczenia z przedstawicielami tej wszystko wiedzącej najlepiej władzy. Należą do nich marszałek województwa i zarząd województwa, który zbywa wszelkie nasze wystąpienia w sprawach Parku uznając, że powołani przez niego członkowie rady nadzorczej spółki WPKiW oraz zarząd dobrze gospodarują majątkiem społecznym, jakim jest Park. Dzieje się tak mimo, iż od kilku lat to gospodarowanie po rządami Godlewskiego kończy się rok rocznie kilku milionową stratą finansową. Jak już wielokrotnie pisaliśmy grozi to wyprzedażą i ograniczeniem terenów parkowych, które doprowadzane do degradacji ( np. tereny po ogrodnictwie, czy ogródkach działkowych ) stanowią łakomy kąsek dla deweloperów.
Ostatnim przykładem szczególnej arogancji oraz hipokryzji naszego ulubieńca prezesa zarządu WPKiW Godlewskiego była próba wyautowania Stowarzyszenia NASZ PARK oraz innych z uczestnictwa w postępowaniu w sprawie wycinku drzew w Parku. Jego zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego na decyzję prezydenta M.Chorzów o dopuszczeniu nas do postępowania złożone w czasie, gdy trwała prezentacja wyników pracy naukowców SGGW dot. stanu drzewostanu oraz sposób uzasadnienia tegoż zażalenia stawiają go w jak najgorszym świetle. Uznał bowiem w zażaleniu, że jako organizacja społeczna nie wykazaliśmy, że działamy w interesie społecznym w postępowaniu w sprawie wycinki drzew. Bałamutne było także wskazanie, że nie działamy na terenie WPKiW czy dla Parku.
Nie wiemy, co w końcu skłoniło prezesa do wycofania się z zażalenia, które i tak zostało przez SKO rozpatrzone i zbadane. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w swoim piśmie stwierdziło, że nie ma wątpliwości, że udział stowarzyszeń w postępowaniu administracyjnym dot. wycinki drzew w Parku odbywa się w interesie społecznym.
- Szczegóły
- Odsłony: 3259
Tak zapewne odetchnął Godlewski w momencie podpisywania umowy z nowym inwestorem Wesołego Miasteczka - firmą TMR. Chodzi mianowicie o to, że nikt nie będzie go już rozliczał z bezsensownego zakupu złomu tj. nowych-starych 26 atrakcji z likwidowanego w Danii parku rozrywki za kwotę 1.814 tys. złotych oraz wydania w roku oku 2014 - 3.033,4 tys. zł na dokumentację projektową oraz wykonanie części montażu tych urządzeń rozrywkowych.
Faktycznie to żaden z terminów uruchomienia tych "atrakcji" w Wesołym Miasteczku nie został dotrzymany.
Wg warunków przetargu 37/B/DTA/13 ogłoszonego na demontaż i transport urządzeń z Danii oraz ich przechowanie i montaż w Wesołym Miasteczku ( wg już wówczas znanego planu zagospodarowania tych urządzeń) termin uruchomienia wszystkich urządzeń, z wyjątkiem dwóch największych, wskazano na rok 2014, a tych ostatnich na rok 2015. Terminy te obowiązywały także firmę, która ten przetarg wygrała na kwotę 2.693 tys. zł i z którą zawarto umowę. Dlaczego więc wydano 3,033 miliona zł
- Szczegóły
- Odsłony: 2722
W wiadomościach Radia Katowice 30 marca 2015 o godz. 18.00, dowiedzieliśmy się, że przesunięto o około 2 tygodnie podpisanie umowy ze słowacką firmą TMR w sprawie przejęcia i modernizacji Wesołego Miasteczka. Zarząd Województwa daje sobie jeszcze czas na dopracowanie warunków tej umowy. Okazało się bowiem, że ustalone do tej pory warunki współpracy z inwestorem nie zabezpieczają interesów Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku SA. choć prezes A.Godlewski wielokrotnie wskazywał, że oprócz powstania nowoczesnego parku rozrywki celem współpracy z inwestorem jest stałe, zrównoważone finansowanie przychodów dla WPKiW. Tymczasem z informacji o warunkach umowy z inwestorem przekazywanych na sesji Sejmiku, a potem na posiedzeniu Komisji Budżetowej Sejmiku ( gdzie byliśmy obecni) wynikało,
Czytaj więcej: Co z umową o przejęcie i modernizację Wesołego Miasteczka?
- Szczegóły
- Odsłony: 2528
Wczoraj naukowcy Uniwersytetu Śląskiego zorganizowali konferencję prasową na której przedstawili treść Apelu o powstrzymanie masowej wycinki drzew na terenie WPKiW , który przekazany został Marszałkowi Woj. Śląskiego, zarządowi WPKiW oraz prezydentom Katowice, Chorzowa i Siemianowic Śl.
Przedstawiciele Stowarzyszenia NASZ PARK uczestniczyli w tym spotkaniu jako strona społeczna, ciągle domagająca się od zarządzających Parkiem refleksji, umiaru oraz działania na rzecz ochrony drzewostanu i zieleni parkowej. Obecni na spotkaniu dziennikarze oraz telewizja we wczorajszych i dzisiejszych wydaniach gazet oraz audycjach radiowych i telewizyjnych przekazali społeczeństwu te informacje. Z komentarzy internautów wynika, że społeczeństwo jest oburzone nie tylko masową wycinką drzew w Parku, ale także wycinką drzew na osiedlach, ulicach oraz skwerach często przeznaczanych pod zabudowę.
Zachęcamy wszystkich ludzi, którym na sercu leży dobro Parku oraz środowiska, w którym żyją, by organizowali się w stowarzyszenia i aktywnie stawiali opór urzędniczej niekompetencji oraz podejmowaniu decyzji o wycinkach drzew. Zapraszamy do współpracy z naszym Stowarzyszeniem.
Poniżej przedstawiamy treść Apelu dodając , że podpisało go pięćdziesięciu pracowników nauki. Jesteśmy bardzo zadowoleni i szczęśliwi, że znaleźliśmy poparcie naszych działań w tak czcigodnym środowisku.
„Apel w obronie Parku Śląskiego przed masową wycinką drzew
Jako przedstawiciele świata nauki pragniemy wyrazić swoje głębokie zaniepokojenie obecną sytuacją w Parku Śląskim. Na tym cennym przyrodniczo i kulturowo obszarze, który jest unikatowy w skali naszego kraju, mają obecnie miejsce niepokojące zjawiska, prowadzące do dewastacji środowiska przyrodniczego.
Mamy na myśli przede wszystkim zrealizowane kilka lat temu oraz planowane masowe wycinki drzew. W roku 2010 wycięto około 6 tysięcy drzew, obecnie planowane jest wycięcie ponad 2200 drzew. Wycinki realizowane są przede wszystkim w leśnej części Parku, która posiada charakter ostoi leśnej. Profesor Władysław Niemirski – projektant Parku biorąc pod uwagę rozległy i zróżnicowany teren zaplanował różne funkcje, które ma spełniać przyszły Park. Centralną część zaprojektowano jako leśną ostoję, gdzie mieszkańcy mogli spacerować i odpoczywać z dala od zgiełku miejskiego oraz parkowych imprez. To właśnie ta część, zajmująca niemal 200 hektarów, poddana jest obecnie ogromnej presji. Przez ostatnie 20 lat (a w niektórych miejscach i dłużej) w leśnej części parku nie ingerowano w znaczący sposób w ekosystem. To prawdopodobnie dlatego wzrosła biologiczna różnorodność na tym terenie. Obecnie występują tu aż 72 gatunki ptaków (w tym 5 gatunków dzięcioła), kilka gatunków ssaków (np. łasica, sarna, lis i sporadycznie dzik), wiele gatunków płazów i gadów oraz kilkaset gatunków roślin kwiatowych i grzybów. Niezwykle bogaty jest również świat owadów. Dzisiaj władze Parku uważają jednak, że te 20 lat braku ingerencji, to okres zaniedbań, który czas zakończyć.
Władze Parku jednocześnie deklarują stworzenie całościowej i długofalowej koncepcji tego szczególnego miejsca. W tym celu zleciły wykonanie przyrodniczej inwentaryzacji przez zespół naukowców z SGGW w Warszawie. Nie czekając jednak na wytyczne wynikające z tej ekspertyzy, ignorując głos społeczny oraz nie dopełniając obietnicy stworzenia strategii rozwoju Parku podjęły decyzję o kolejnej masowej wycince drzew. Uważamy, że w tej sytuacji decyzja taka jest skandaliczna i podważa wiarygodność intencji władz Parku.
W związku z tym apelujemy o:
- moratorium na wycinkę drzew w Parku do czasu wypracowania całościowej i długofalowej strategii rozwoju tego obiektu (nie licząc drzew, które bezpośrednio zagrażają bezpieczeństwu lub infrastrukturze),
- zobligowania władz Parku do przeprowadzenia rzeczywistych konsultacji społecznych w duchu projektowania partypacyjnego, które uwzględnia głos mieszkańców Śląska w wypracowaniu wizji Parku.