Dzisiaj 21 lipca 2012 odbył się po raz drugi w Kapeluszu w WPKiW  - Piknik Architektoniczny. Pomysł na tą imprezę jest fantastyczny, bo oprócz spotkania z Szacownymi Projektantami Parku, przekazania  wspomnień z projektowania i budowy Parku  młodzi adepci sztuki urbanistyki i architektury mieli  okazję przedstawić uczestnikom pikniku swoje pomysły dot. aranżacji terenów zielonych.

Byliśmy tam i stwierdzamy, że Piknik został  przygotowany w sposób skandaliczny przez pracowników  spółki, przygotowującej się notabene do organizacji Kongresu Seniora. Jeżeli tak będzie wyglądać Kongres to  nie zawracajmy głowy Panu Prezydentowi B.Komorowskiemu, który przyjął patronat nad nim. 

Oto co nas  zbulwersowało podczas Pikniku :

  • zaproszeni, wielce zasłużeni Goście pikniku w osobach architektów, którzy zaprojektowali WPKiW  posadzeni zostali tyłem do ekranu, na którym prowadzone były prezentacje. Seniorów architektów nie zaopatrzono w stolik z napojami, by mogli podczas swoich wystąpień  choć  zwilżyć usta,
  • nie zaciemniono części hali Kapelusz, co spowodowało, że  prezentacje na ekranie były słabo widoczne,
  • nie zdążono wydrukować dyplomów dla studentów SGGW i Politechniki Śląskiej, których wyróżniono w konkursie za ich projekty związane aranżacją terenów zielonych,
  • Pani dr Elżbieta Myjak-Sokołowska omawiając prace studentów Wydziału Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu SGGWprzez połowę wystąpienia  pozbawiona została  możliwości  wypowiedzenia się przez mikrofon, co ograniczyło percepcję Jej wystąpienia przez obecnych w hali.

Nie stanął na wysokości zadania  ogłoszony koordynatorem imprezy dyrektor Wojciech Zamorski i podlegli mu pracownicy. Widać, że organizacja  imprezy z udziałem tak szacownych gości przerosła możliwości ekipy Pana Prezesa.