Choć mamy już prawie koniec kolejnego roku obrotowego, na stronie Biuletynu Informacji Publicznej WPKiW nie ukazały się dotąd dokumenty finansowe spółki WPKiW SA za rok 2012 tj.: bilans, rachunek zysków i strat oraz uchwała ZWZ dot. zatwierdzenia sprawozdania finansowego za rok obrotowy 2012.
Działając na podstawie art.14 ustawy z dnia 6 września 2001 o dostępie do informacji publicznej Stowarzyszenie NASZ PARK zwróciło się do prezesa A.Godlewskiego o pilne udostępnienie powyższego na stronie bip WPKiW.
To, że Park poniósł za rok 2012 stratę w wysokości 5,2 miliona złotych już wiemy.
Co tak znaczącą stratę spowodowało spróbujemy dociec posługując się tylko stroną 37 Raportu rocznego 2012. Wg niego spadek przychodów w wysokości prawie 1,8 mln zł to niższa sprzedaż biletów do Wesołego Miasteczka, a 1,1 mln zł to spadek przychodów z dzierżaw , w tym pod organizację imprez. Potwierdzają się więc nasze wcześniejsze informacje o niegospodarności w zarządzaniu obiektami i terenami parkowymi oraz nadmiernym kreowaniu kosztów, które wzrosły mimo mniejszych przychodów. Przypomnijmy co mogło spowodować niższe przychody,
oprócz ewidentnie mniejszej sprzedaży biletów do WM:
- usunięcie dzierżawców obiektów gastronomicznych w Wesołym Miasteczku i zawarcie w to miejsce niekorzystnej umowy w firmą Sodexo – strata z tego tytułu w przychodach wyniosła co najmniej 0,5 ml zł;
- wydzierżawienie za lipną kwotę terenu pod „strefę kibica” - strata w przychodach to co najmniej 400 tys. zł;
- rezygnacja z dzierżawienia terenu firmie Omnibus i niezagospodarowanie tego terenu ponownie, powodująca stratę w przychodach za rok 2012 w kwocie co najmniej 420 tys. zł ;
- nieadekwatne do rynkowych czynsze za niektóre obiekty parkowe, ( Łania, Marysin Dwór) straty w przychodach można szacować na co najmniej 0,5 mln zł
- brak uczciwej egzekucji kilkuletnich zadłużeń czynszowych od dzierżawcy wioski rybackiej przy zgodzie na dalsze powiększenie powierzchni dzierżawy;
- nie egzekwowanie terminów remontu kawiarni Przystań i w związku z tym brak czynszu dzierżawnego za ten remontowany od wielu lat obiekt;
- późne uruchomienie kąpieliska Fala
- sprzedaż biletów do WM przez pośrednika.
Pośród nadmiernych lub niekoniecznych kosztów należałoby wymienić :
- przerosty kadrowe na wysoko opłacanych stanowiskach kierowniczych, przy ograniczaniu zatrudnienia na stanowiskach obsługi parku; polityka kadrowa oparta o przynależność partyjną i nepotyzm;
- wydatkowanie 600 tys. zł na bezsensowną zmianę nazwy parku oraz jego promocję;
- koszty wyleasingowania luksusowych samochodów dla poszerzonego kierownictwa spółki, co nie znajduje uzasadnienia biorąc pod uwagę, że spółka nie posiada filii, oddziałów itp. na terenie kraju i miast ościennych ;
- niejasne i niekorzystne zasady finansowe przy organizacji biegów przez firmę Silesia Pro-Aktiv (prezes tej firmy był jednocześnie pracownikiem WPKiW z wysokim wynagrodzeniem) itp.
- organizowanie przedsięwzięć nie przysparzających parkowi dochodów a generujących koszty; dochody osiągały firmy dzierżawiące, często bez przetargów tanio obiekty i tereny parkowe.
Gdyby do straty w wysokości 5,2 mln zł dołożyć umorzony, niezapłacony przez WPKiW podatek od nieruchomości do kasy m. Chorzowa w wysokości 5,5 mln zł to byłby całościowy obraz gospodarowania publicznym majątkiem przez zarząd Parku.
Wszystkie te nieprawidłowości i przyczyny straty finansowej działy się i dzieją także obecnie za zgodą i przyzwoleniem rady nadzorczej oraz walnego zgromadzenia, którym jest zarząd województwa.
Naszym zdaniem nikt nie analizuje przyczyn raka toczącego finanse Parku.
W roku bieżącym np. wydatkowano około 400 tys. zł na różnego rodzaju gadżety oraz promocję Parku, w której głównym akcentem są bilbordy promujące osobiście prezesa A.Godlewskiego zapraszającego do Parku.
Czyżby to już początek kampanii wyborczej, jeżeli tak, to prezesie należy finansować z własnej kieszeni!