01
01
Nasz park ? zobacz
02
02
Koniec Elki zobacz
03
03
(Nie) Wesołe Miasteczko zobacz
04
04
I co dalej z parkiem? zobacz

Apel w sprawie ratowania FALI

Drukuj
Opublikowano Super User

     W  nawiazaniu do opinii przekazanych nam drogą mailową oraz komentarzy, jakie ukazały się po artykule w GW o możliwej likwidacji kapieliska FALA w WPKiW -  Stowarzyszenie NASZ PARK wystosowało do Zarządu Województwa Śląskiego oraz Radnych Sejmiku kolejny już  Apel w sprawie zapewnienia  środków finansowych na modernizację kapieliska. Jego treść  cytujemy poniżej w całości. Kolejnym krokiem będzie zbieranie podpisów pod tymże Apelem i przekazanie ich do Marszałka.

NP/ 7 /2016                                                                                                                    12.04.2016

Szanowni Państwo

ZARZĄD WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO

RADNI SEJMIKU WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO

A P E L
w sprawie zapewnienia środków finansowych na przeprowadzenie modernizacji kąpieliska FALAw Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie

Stowarzyszenie NASZ PARK w oparciu o opinie Miłośników i Użytkowników Parku WPKiW 

- wnosi w interesie publicznym

do Zarządu Województwa Śląskiego i Radnych Sejmiku Województwa Śląskiego - Apel o zapewnienie środków finansowych na przeprowadzenie modernizacji kultowego kąpieliska FALA położonego w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie.

Uzasadnienie:

Członkowie i sympatycy Stowarzyszenia NASZ PARK oraz miłośnicy i użytkownicy WPKiW z niepokojem obserwują ukazujące się w mediach informacje o planach likwidacji kąpieliska FALA znajdującego się na terenie Parku z powodu jego złego stanu technicznego. Przez 50 lat istnienia kąpieliska nie było ono poddane kapitalnemu remontowi, wykonywano jedynie niezbędne doraźne roboty konserwacyjno-remontowe. Media donoszą także o ewentualnej budowie nowego basenu na terenie po byłym ogrodnictwie parkowym przy ul. Siemianowickiej w Chorzowie.
   Likwidacja kąpieliska FALA byłaby niepowetowaną stratą w dotychczasowej historii Parku, przykładem marnotrawstwa myśli architektonicznej projektantów Parku dodatkowo w czasach, kiedy szeregu obiektom przywracane jest tzw. „drugie życie” nie tylko materialne, ale również ich funkcje społeczne.
    Zdaniem użytkowników Parku i członków Stowarzyszenia NASZ PARK za zachowaniem i modernizacją kąpieliska FALA przemawiają następujące argumenty:

  • Fala jest kultowym i znanym obiektem Parku, oddanym do użytku w roku 1966, jej nazwa pochodziła od wytwarzanej w basenie sztucznej fali morskiej, która wtedy była pierwszą tego typu instalacją w kraju. Wieża do skoków na Fali była przed laty jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów nie tylko kąpieliska, ale i całego parku

  • Kąpielisko położone jest pośród parkowej zieleni, na zboczu w centralnej części Parku;

  • Kąpielisko FALA spełnia funkcję społeczną, rekreacyjną oraz wypoczynku wakacyjnego dla dzieci i młodzieży aglomeracji, w dużej mierze dla rodzin o niższych dochodach, których nie stać na wysłanie dzieci na wakacje poza miejsce zamieszkania;

  • spełnia także funkcję społeczną i integracyjną dla środowiska mieszkańców najbliższych dzielnic m.Katowice (Osiedla 1000-lecia, Dębu i Józefowca) oraz miast Chorzów i Siemianowice, gdzie mieszka blisko 100 tys ludzi, potwornie zagęszczonych w coraz to nowych blokowiskach, wśród coraz to nowych galerii handlowych i biurowców;

     Zdaniem Stowarzyszenia NASZ PARK ze względu na aktualnie zły stan kąpieliska należy powrócić do realizacji „Programu modernizacji WPKiW” (Karta projektu nr 3)” przyjętego przez Sejmik Województwa Śląskiego 12 czerwca 2006 roku, w którego opracowaniu Stowarzyszenie NASZ PARK uczestniczyło. Projekt przewidywał: modernizację istniejącej infrastruktury FALI przy zachowaniu dostępności wyłącznie dla komunikacji pieszej, rowerowej oraz wewnętrznego transportu parku; stworzenie boisk do piłki plażowej, placów zabaw, gastronomii, organizowanie półkolonii letnich i zimowych w tym stworzenie lodowiska.
   Przez 10 lat od czasu wskazania konieczności modernizacji kąpieliska zarówno właściciel ( Zarząd Województwa) jak i zmieniające się zarządy spółki WPKiW nie podjęły dostatecznie efektywnych działań na rzecz pozyskania środków na przeprowadzenie modernizacji kąpieliska wg przyjętego Programu, opracowania dokumentacji remontu, uzyskania pozwolenia na budowę itp.. W tym samym czasie natomiast społeczeństwo regionu dowiadywało się z mediów o różnych koncepcjach nowego kąpieliska, w tym z samo oczyszczającym się stawem i oglądało ich kosztowne wizualizacje.
     Na przestrzeni 10 lat istnienia – Stowarzyszenie NASZ PARK kilkanaście razy zwracało się pismami i apelami do Marszałków województwa jako właściciela WPKiW, zarządów spółki i rady nadzorczej spółki – zawiadamiając o pogarszającym się stanie technicznym obiektów kąpieliska FALA i wnioskowało o pozyskanie funduszy na podjęcie prac remontowych, także w ramach środków europejskich.
    Pomimo ustawowego obowiązku dbania przez właściciela Parku o majątek spółki - działający w jego imieniu zarząd spółki i rada nadzorcza - zaniechali jakichkolwiek prac remontowych doprowadzając do sytuacji, w której instytucje dopuszczające obiekt do eksploatacji w roku 2015 ( San-epid, Straż Pożarna, Urząd Dozoru Technicznego, Pow. Insp. Nadzoru Budowlanego) nie wydały zgody na jego otwarcie. O skandalicznych i karygodnych zaniedbaniach i zaniechaniach świadczą protokoły z kontroli obiektów przeprowadzone przez wymienione instytucje czerwcu, lipcu i sierpniu 2015 roku oraz wydane zalecenia.
Tymczasem pisma i wnioski Stowarzyszenia NASZ PARK w sprawie FALI, a także innych obiektów parkowych traktowane były przez wszystkie lata jako bezzasadne.

    W tym samy czasie, kiedy upadała technicznie FALA zarządy Parku za zezwoleniem rady nadzorczej i niestety właściciela wydawały środki finansowe na wątpliwej wartości cele i projekty, nie dbając o sytuację finansową spółki i generowały rok rocznie straty ok. 5 mln zł doprowadzając spółkę na skraj upadłości. Do tych wątpliwych wydatków i działań należały m.innymi: zakup za 3 mln zł prototypu „wieży swobodnego spadania” do Wesołego Miasteczka zezłomowanej po kilkuletnim postoju w 2015r; zmiana nazwy parku i jej promocja, która w ciągu 2 lat kosztowała 1 mln. zł; malowanie ścieżek rowerowych oraz wykonanie żwirowej ścieżki biegowej 1,3 mln zł; zakup starych, zdezelowanych urządzeń do Wesołego Miasteczka; koszty doradztwa przy wyborze inwestora do Wesołego Miasteczka ( wg przetargu ok.4 mln zł); skandaliczna umowa z firmą Sodexo, która nie przysporzyła Parkowi dochodów, zaniżone ceny wynajmu terenów pod tzw. strefę kibica Euro 2012 itd. itp.. Gdyby te zmarnowane środki przeznaczać na planowy, sukcesywny remont kąpieliska – dziś nie byłoby mowy o jego likwidacji ze względu na zły stan techniczny a obiekt nadal mógłby służyć społeczeństwu.
    W odniesieniu do planów budowy nowego basenu w innym miejscu - pomysł wydaje się nie racjonalny z punktu widzenia jego położenia jak i ze względów społecznych nawet, gdyby planowany obiekt miał charakter całoroczny. Takie bowiem obiekty istnieją w sąsiedztwie, bądź są planowane, jednakże ze względu na ceny są niedostępne dla większości mieszkańców.
Przedstawiając powyższy Apel do Państwa Radnych i Zarządu Województwa miłośnicy i użytkownicy Parku liczą na to, że Samorząd Województwa nie dopuści do unicestwienia kolejnego obiektu wpisanego w ten największy znany Park w Europie.
W oczekiwaniu na pozytywną decyzję pozostajemy z poważaniem

Wiceprzewodniczący  i    Przewodniczący Zarządu Stowarzyszenia NASZ PARK 

 

 

 

 

Komentarzy (8)

  • Witold
    (4) Żeby nie było tak jak z Elką - kosmiczne ceny biletów powodowały, że jechała jedna osoba na godzinę i Elka splajtowała. Splajtowała na własne życzenie przecież.

    Są na Śląsku firmy remontowe które potrafiłyby to zrobić w rozsądnej cenie. Trzeba przygotować plan działania, materiały, zorganizować finanse przez zimę i z początkiem wiosny ruszyć z remontem tak, by ukończyć go przed następną zimą. To naprawdę wciąż jest do zrobienia.
  • Witold
    (3) Być może nie trzeba budować wszystkiego od nowa. I tak nie ma na to pieniędzy. Ale solidnie odnowić baseny, prysznice, poprawić nawierzchnie najgorszych alejek, posprzątać, wyremontować przebieralnie i ławki - to nie kosztowałoby tak dużo jak zrobienie wszystkiego od zera. Pozwoliłoby też na utrzymanie rozsądnej ceny biletów, potrzebnej by ludzi było stać żeby tam przychodzić.
  • Witold
    (2) ...który znajdzie źródła finansowania, przekona urzędy że jest dla nich niesłychanie korzystne, by to kultowe kąpielisko sprawnie działało, sensownie i rozsądnie wyda otrzymane pieniądze i na koniec z głową poprowadzi kąpielisko by nie doprowadzić to takiego stanu jak teraz już nigdy więcej. Przy rozsądnej (czyli niskiej) cenie biletów i systemowi odpowiednich karnetów na kąpielisko przychodzić będzie tak ogromna rzesza ludzi jak kiedyś, i całość zarobi na siebie bez problemu.
  • Witold
    Prawda jest taka, że Fala może i powinna być przedsięwzięciem bez problemu zarabiającym na swoje własne utrzymanie. Oczywiście w sytuacji odziedziczonych zniszczonych basenów i infrastruktury ktoś z zewnątrz (Zarząd Województwa Śląskiego? Urzędy miasta Katowic i Chorzowa?) powinien wydatnie tutaj pomóc finansowo. Jednak po tej jednorazowej pomocy Fala powinna funkcjonować włącznie z bieżącymi remontami samodzielnie. Potrzebny jest po prostu rozsądny zarządzca kąpieliskiem, ...
  • kasia
    FALA powinna byc odnowiona i funkcjonowac tak jak za dawnych czasow. Nie ma absolutnie zadnych przeslanek zeby budowac kapielisko w innej czesci Parku.
  • Don Pedro
    Popatrzcie, jakie Kotala ma długie łapy. Na portalu "Chorzów.naszemiasto" pojawiła się zapowiedź nocnego zwiedzania urzędu miasta. Możliwość ta ma być dopiero 13 maja. Ciekawe, dlaczego ten anons prasowy został usunięty?" Solą w oku" Kotali były chyba komentarze pod artykułem. Ciekawe ile Kotala musi zabulić, za taki manewr? Ciekawe, czy niemieccy właściciele wydawcy portalu (polskapres) wiedza o tych praktykach? Przecież to skandal, że portal o ważnych sprawach miasta, a niewygodnych milczy.
  • Paweł
    PIS zaczyna cenzurować telewizję. Na początek zdjęto z anteny Płocką Noc Kabaretową. Za chwilę również Wasze stowarzyszenie będzie mogło publikować treści zgodne z polityczną linią jedynej słusznej siły narodu, no i oczywiście biskupów.
  • Don Pedro
    Problem "Fali" to przykład radosnej twórczości sejmiku województwa. W apelu nadmieniono o uchwale z 2006 roku, która nakładała na marszałka województwa pewne obowiązki. Przez 10 lat nikt nie dokonał rzetelnej kontroli stopnia realizacji uchwały. To co spłodził niedawno były prezes Godlewski to obraz nędzy i rozpaczy, a nie rzeczowy dokument. Taka to jest śląska demokracja.

pozostało 500 znaków

Cancel or

2011 Apel w sprawie ratowania FALI. Stowarzyszenie "Nasz Park"
Joomla