01
01
Nasz park ? zobacz
02
02
Koniec Elki zobacz
03
03
(Nie) Wesołe Miasteczko zobacz
04
04
I co dalej z parkiem? zobacz

KOLEJNA PRÓBA ZNIECHĘCENIA I ZASTRASZENIA STOWARZYSZENIA NASZ PARK

Drukuj
Opublikowano Super User

Po miesiącu oczekiwania otrzymaliśmy z Urzędu Marszałkowskiego pismo, ale  nie odpowiedź, na nasze wystąpienie  w sprawie:

·     podjęcia z udziałem  organizacji pozarządowych konsultacji  społecznych na temat  stanu i przyszłości Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku  oraz kierunków  jego rewitalizacji;

·     udzielenie informacji czy intencją Zarządu Województwa  jako właściciela terenów i obiektów Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku, jednego z największych parków miejskich na świecie jest  sprywatyzowanie tej publicznej przestrzeni, czy też podjęte zostaną działania i decyzje, które ochronią Park i zapewnią  nadanie Parkowi statusu Dóbr  Kultury Współczesnej, jego finansowanie  i zarządzanie jako jednostki samorządowej  tak jak ma to miejsce w przypadku innych instytucji  funkcjonujących na terenie WPKiW. 

Niestety, jak zwykle, WydziałKontroli, Audytu Nadzoru Właścicielskiego Urzędu Marszałkowskiego  działając jak skrzynka podawcza dla pism zarządu spółki lub rady nadzorczej WPKiW do naszego Stowarzyszenia  - nie próbuje nawet zweryfikować treści tych pism oraz ustalić czy zawierają one odpowiedź na nasze wystąpienie. A nad kilkoma stwierdzeniami  rady nadzorczej WPKiW należałoby się  choćby  zastanowić.

Po pierwsze:   Po raz kolejny sugeruje się nam polityczne cele naszej działalności

     W Stowarzyszeniu, jak w każdej innej organizacji pozarządowej mogą funkcjonować obywatele o różnych poglądach, ale nie oznacza to, że działalność stowarzyszenia ma charakter polityczny. Nie mamy  w statucie zapisanego „dążenia do sprawowania władzy” w odróżnieniu od  partii politycznych taką władzę sprawujących  i/ lub dążących do tego.  Posądzanie nas o cele polityczne jest tym bardziej  obłudne, jeśli wziąć pod uwagę, że zarówno zarząd Parku jak i rada nadzorcza  oraz aktualnie większość pracowników zatrudnionych w spółce na stanowiskach  kierowniczych jest wprost lub pośrednio z nadania politycznego.
Naszym celem jest wyłącznie działanie na rzecz ochrony WPKiW , nadanie mu statusu Dóbr Kultury Współczesnej, ochrona przed jego sprywatyzowaniem, ograniczaniem jego terenów i przewłaszczeniem  itp.

Po drugie:  Po raz kolejny rada nadzorcza dokonała próby zastraszenia nas i  wskazała, by zarząd  spółki  podjął się cyt. „wszelkich prawem przewidzianych działań  mających na celu obronę wizerunku Spółki jak i osób nią zarządzających”.

Wyrażanie poglądów na temat  zarządzania taką spółką, jaką jest WPKiW  jest prawem każdego obywatela, gdyż WPKiW jest przestrzenią publiczną, a spółka  permanentnie dofinansowywana środkami publicznymi. Dlatego też każde nieracjonalne i niegospodarne  działania zarządu spółki mogące szkodzić interesom publicznym powinno być piętnowane. Dotychczas wskazywane przez Stowarzyszenie nieprawidłowe działania spółki, które poddane zostały zewnętrznej kontroli NIK potwierdziły w całości  nieprawidłowości i niegospodarność. Chodzi np. o wyjazdy służbowe za granicę bez sporządzania merytorycznej dokumentacji, sposób przeprowadzenia wyleasingowania Sky Flyer, wysoki koszt wynajmu przez prezesa samochodu Subaru, czy też brak cięć pielęgnacyjnych drzew w ciągach pieszych i rowerowych, co zagraża użytkownikom Parku.
Gdyby zbadać szczegółowo inne wskazywane przez nas  nieprawidłowości jesteśmy przekonani, że zostałyby także potwierdzone. Najbardziej niejasna  na dzień dzisiejszy to  procedura zakupu 26 starych urządzeń w Danii oraz ich los po sprowadzeniu do Polski i wielokrotnie zmieniane terminy ich uruchomienia. Wg ostatniej informacji przedstawiciela WPKiW nawet w roku 2015 nie jest przewidziany montaż wszystkich urządzeń, a tylko 10-ciu. Co z resztą, gdzie się znajdują, czy podzielą los przygotowywanej do złomowania „wieży swobodnego spadania”?  Tylko niezależna zewnętrzna kontrola jest w stanie rozliczyć  sens  i całkowity koszt zakupu tych urządzeń i ich montażu.  Nie uczyniła tego ani rada nadzorcza ani tym bardziej biegły rewident.
Tak więc na negatywny  wizerunek zapracowuje, naszym zdaniem sam zarząd Parku mamiąc w Gazecie Parkowej i wystąpieniach o różnych przedsięwzięciach, które następnie nie są realizowane lub ze znacznym opóźnieniem ( Przystań, hity Wesołego Miasteczka 2013, 2014,2015, projekty przebudowy nieistniejącego już szkieletora, itp.) i w dodatku dużym kosztem.

 Na razie  czekamy na  kolejną reakcję Urzędu Marszałkowskiego.

 

Komentarzy (1)

  • Don Pedro
    Godlewski jest typowym przykładem rządzącego układu, gdzie naczelna zasadą jest ch...i dupa i kamieni kupa.

pozostało 500 znaków

Cancel or

2011 KOLEJNA PRÓBA ZNIECHĘCENIA I ZASTRASZENIA STOWARZYSZENIA NASZ PARK . Stowarzyszenie "Nasz Park"
Joomla