01
01
Nasz park ? zobacz
02
02
Koniec Elki zobacz
03
03
(Nie) Wesołe Miasteczko zobacz
04
04
I co dalej z parkiem? zobacz

Nasze małe ambergold odcinek 49 „GODGATEE”

Drukuj
Opublikowano Super User

   „Zarząd regionu  śląskiej    PO    zdecydował, że radny i prezes Parku Śląskiego będzie kandydatem ugrupowania na prezydenta stolicy województwa śląskiego”.   Prezydencie Uszok!    Co   żeś   Pan   najlepszego narobił?   Myśleliśmy, że  laureat   lauru umiejętności trafi za chwilę w   polityczny niebyt. Wystarczyło, że zrezygnował Pan z kandydowania, a słońce parku poczuł zapach koryta i dalej do żłobu. No i machina ruszyła.  Prezio    już   zacierał   ręce.

Dwa tygodnie temu  miała się w Katowicach odbyć konwencja wyborcza    przewodniej   siły narodu.  Śląski układ zamknięty prężył muskuły. Na imprezie miała pojawić się nowa premier jak i ten stary. A tu klops. „ Konwencja została odwołana ze względu na napięty kalendarz i obowiązki wyżej wymienionych. Ich czwartkowa wizyta się nie odbędzie – mówi nam poseł Wojciech Saługa, szef śląskiej kampanii PO” . Przypadkiem widzieliśmy Godlewskiego w telewizji jak na konferencji prasowej ogłaszano tą tragiczną dla niego wiadomość. Stał jak skazaniec. Dużo nie brakowało, a zaczął by szlochać. Nie ma się jednak co dziwić. Pani premier   musiała przecież  jakoś sklecić expose. Donaldinio zaś uznał, że  charatanie w gałę w obecnej rzeczywistości nie ma sensu, a  krajowe boisko przestało  go  interesować. Teraz musi sobie znaleźć nowe boisko  w   Brukseli.    Tylko z kim będzie grał?   Przecież to żaden problem. Posłowie jedynej słusznej siły narodu dostaną  z Kancelarii Sejmu bilety    miesięczne  na samolot i raz w tygodniu będą latać do Brukseli, żeby  tam charatać w gałę.    Donaldinio   będzie  występował  teraz coś jak Lewandowski w Bayernie.   Wiadomo obcokrajowiec.  Po   co   mu   było   wyjaśniać   jakieś  afery taśmowe,  tłumaczyć  kolegów kombinatorów czy kogoś rozliczać. Ta fucha mu się znudziła.
      Nasz ulubieniec także myślami jest już gdzie indziej.  Dziwi nas jednak ta cisza. Szczególnie na blogach strony parkowej. Od blisko trzech miesięcy milczy parada blagierów, przy czym Dyrektor    Wesołego   Miasteczka    siedzi cicho od listopada ub. roku. Widocznie wstyd mu cokolwiek  pisać, by się do reszty nie ośmieszyć. Kiedyś Fakt pisał „Pre­zes Parku Ślą­skie­go Ar­ka­diusz Go­dlew­ski( 40 l.) ma do dys­po­zy­cji luk­su­so­wą te­re­nów­kę. Park Ślą­ski przy­po­mi­na obraz    nędzy  i roz­pa­czy. Ale wła­dza ma się do­brze.”     Dziś   komentuje    hasło   wyborcze Godlewskiego „Katowice. Miasto dla ludzi”.   Nagle   przypomniało   mu się, że     ludzie. Przecież    ten   człowiek    gardzi  zwykłymi   ludźmi. Dla niego liczą się jedynie tacy, którzy odziewają   się  w   przyciasne  gangole   a’la    Donaldinio po pięć kawałków za  sztukę, którzy   noszą   skórzane   buty po 1,5    kawałka za sztukę.   Tak, na  czas wyborów wszyscy kandydaci na prezydentów    czy   radnych przypominają sobie o zwykłych ludziach.   Wtedy  nawet  świnie     zaczynają   mówić   ludzkim  głosem, nawet     te   w    kolorze niebiesko-pomarańczowym.
     Ciekawe    jak    Godlewski    normalnym    ludziom   wytłumaczy, że   bez konkursu     został    prezesem    parku   z    roczną     pensją   nieosiągalną   dla   większości   społeczeństwa  w ciągu 15 lat?    Ciekawe     jak    wytłumaczy    normalnym   ludziom    fakt   sprzedaży   pracowników   parku   jak niewolników zaprzyjaźnionym firmom?     Ciekawe jak wytłumaczy  wszystkie szwindle, które   kontroler NIK nazwał    nieprawidłowościami,   ale   chyba  tylko    dlatego, że szefem    NIK-u    jest partyjny fąfel Godlewskiego? Pytania można mnożyć.

       Myślimy    jednak, że    Katowiczanie    wykażą    się  dojrzałością obywatelską i dadzą odpór partyjnemu    kacykowi.    Pokażą, gdzie   jest miejsce dla różnej maści kombinatorów, którzy poprzez   różne   kombinacje       wsadzani   na stołki. Nie dadzą się zwieść różnym wizjom, obietnicom     „fachowca”, którego    jedynym    argumentem    jest    to, że   ma    poważnych promotorów.

PS.  Zgodnie z tradycją w latach poprzednich szefem NIK był przedstawiciel   sejmowej opozycji. Jedyna słuszna siła narodu   to zmieniła    wsadzając     na    ten stołek niejakiego Kwiatkowskiego, który zrezygnował z członkostwa w PO. Tak dla niepoznaki.

 

Komentarzy (3)

  • jan
    gratulacje za ujawnianie prawdy o tej "hydrze" Ludzie Katowic winni wreszcie zrozumieć co to za kanalia anty-społeczna i zdecydowanie wskazać miejsce na manowcach historii.PO to "Partia Obłudy"i takie miano winno być "mottem" startu w wyborach Pana Godlewskiego-bez dalszego komenarza !!!!!!!!
  • Don Pedro
    Szanowny kolego, czy tego Subaru nie powinien wpisać Godlewski do swojego oświadczenia majątkowego? Z tego co wcześniej czytałem używał tego samochodu do celów prywatnych. Może ktoś inny odpowie mi na to pytanie.
  • woland
    A może zrobimy listę grzeszków zarządu WPKiW ?
    Zacznijmy:
    1. Subaru jako auto służbowe + paliwo - płaci park
    2.Plotka głosi że jak tylko prezes przyjechał do parku wezwał ówczesnego szefa finansów i spytał kiedy będzie miał firmową kartę do bankomatu.
    3.Za rządów tego Pana rozegrał się taki szwindel - parkingowy w prosty sposób wyłudził kilkaset tysięcy zł z opłat za wjazdy do parku. Jego dyrektor ma się dobrze.
    4.Desant spadochroniarzy - ludzi będących w PO albo mających koneksje rodzinne z PO

pozostało 500 znaków

Cancel or

2011 Nasze małe ambergold odcinek 49 „GODGATEE”. Stowarzyszenie "Nasz Park"
Joomla