01
01
Nasz park ? zobacz
02
02
Koniec Elki zobacz
03
03
(Nie) Wesołe Miasteczko zobacz
04
04
I co dalej z parkiem? zobacz

Inwazja politycznych spadochroniarzy na WPKiW

Drukuj
Opublikowano Super User

       Wszystko wskazuje na to, że w Parku za mało było do tej pory politycznych spadochroniarzy, pociotków, „ rodziny na swoim” na eksponowanych i dobrze płatnych stanowiskach kierowniczych i nie tylko. Firma WPKiW , która niegdyś i do niedawna  zatrudniała ponad setkę  pracowników do obsługi parku tj. ogrodników, pilarzy,  kierowców i obsługę sprzętu i maszyn do sprzątania i prac ogrodniczych, remontowców utrzymujących w ruchu zarówno urządzenia w Wesołym Miasteczku jak i infrastrukturę techniczną Parku ( elektryków, ślusarzy, monterów itp.), posiadała świetnie wyposażone warsztaty i sprzęt – za prezesury słońca parku Godlewskiego wyzbyła się  całego ”tego balastu” i otwarła „podwoje”  dla  swoich. Kierownicze stanowiska obsadzane są przypadkowymi ludźmi; ich jedyną rekomendacją jest albo przynależność partyjna, albo znajomość z prezesem, marszałkiem lub eurodeputowanym, czy też szefem regionalnych struktur partyjnych  albo zawiązany już układ z inną partią na okoliczność  nowych wyborów do sejmiku województwa.
    Tak  dzieje się od momentu przekształcenia WPKiW w spółkę prawa handlowego tj.od 2003 roku. Wielokrotnie już pisaliśmy, że niezrozumiałe jest, jak teren zielony, miejsce rekreacyjne może być spółką z tak wieloma etatami dla partyjnych działaczy. Ostatnie zrzuty i nominacje do zarządu oraz rady nadzorczej  tej samorządowej spółki budzą niesmak dlatego, że są tak bezczelne i  aroganckie a  platforma, rzekomo obywatelska, już nie zachowuje nawet pozorów.

A to członkiem rady nadzorczej  zostaje pełniąca obowiązki dyrektora biura senatora  PO, radna m. Katowice - 29 letnia Barbara Wnęk , a to tajemnicza Agnieszka Popczyk  nie wiadomo skąd i jakie posiada doświadczenie, by nadzorować pracę zarządu.  Jaki to zawarto pakt na poziomie  sejmiku i odwołano  wiceprezesa Kaczmarka a powołano  ( bez konkursu) w jego miejsce Marka  Widucha posiadającego jedynie  doświadczenie w karierze partyjnej SLD. Prywata, kolesiostwo, układy i układziki. Kilkanaście tysięcy miesięcznej pensji, samochód służbowy – i byle do kolejnych wyborów.
     Przez spadochroniarza Godlewskiego zatrudnionego także bez konkursu, spadochroniarzy partyjnych w radzie nadzorczej, którzy nie dopełnili swoich obowiązków nadzorczych, spółka WPKiW stała się  firmą, gdzie:

·     od trzech lat notuje się stratę finansową na koniec roku, gdyż bez umiaru wydaje się pieniądze, także publiczne na wątpliwe przedsięwzięcia i fanaberie prezesa, o czym pisaliśmy wielokrotnie. Straty mają zostać pokryte z przyszłych dochodów spółki, my jednak obawiamy się, że może chodzić o dochody z wyprzedaży terenów lub obiektów parkowych;

·     podstawowe prace wynikające z charakteru obiektu, jakim jest park, którym się zarządza tj prace ogrodnicze, sprzątania   i utrzymania ruchu   zleca się i wykonuje na zewnątrz  w ramach przetargów lub „tnąc” roboty  na kawałki i wtedy wykonuje się je  bez przetargów w ramach zlecenia z wolnej ręki; te przetargi i zlecenia to  źródło korupcji i przekrętów, kręcenia lodów - no i kasa trafia do tych co miała trafić;

·     najważniejszą  dziedziną działalności  spółki jest pijar,  marketing  i promowanie parku przez wątpliwej wartości  przedsięwzięcia  typu: m.in. zmiana nazwy parku, flagi, gadżety, bilbordy reklamujące prezesa, a wszystko to  „jedynie” za milion złotych. Użytkownicy Parku i przyjezdni twierdzą, że jest  on dostatecznie znany i wcale takiej promocji  nie potrzebuje;

·      miliony złotych wydaje się na organizowanie ( nagłośnienie, sceny), zabezpieczenie głośnych imprez i porządkowanie parku po nich  mimo, że głównym oczekiwaniem użytkowników parku jest wypoczynek na łonie przyrody i korzystanie z infrastruktury sportowej i zabawowej znajdującej się w parku,  na co wskazały wyniki badań zleconych przez zarząd spółki.

Szanowni Czytelnicy,  zastanówmy się, jak tym spadochroniarzom pokazać przy wyborach czerwoną kartkę i zejście z boiska WPKiW, tak upodobanego przez platformę?

Komentarzy (0)

pozostało 500 znaków

Cancel or

2011 Inwazja politycznych spadochroniarzy na WPKiW. Stowarzyszenie "Nasz Park"
Joomla