01
01
Nasz park ? zobacz
02
02
Koniec Elki zobacz
03
03
(Nie) Wesołe Miasteczko zobacz
04
04
I co dalej z parkiem? zobacz

Nasze małe ambergold odcinek 42 „GODGATE”

Drukuj
Opublikowano Super User

    „Telewizja znowu kłamie”. Starsi Czytelnicy na pewno pamiętają hasło pod którym prowadzono walkę o prawdę w mediach w czasach  kiedy w oficjalnym obiegu krążyły tylko te wyreżyserowane i akceptowane przez ówczesną władzę. Okazuje się, że jedyna słuszna, przewodnia siła  narodu z pod znaku uśmiechniętej Polski w barwach niebiesko- pomarańczowej ma wpływ na treści  dzisiaj publikowane.
Telewizja „publiczna”  nie skorzystała z zaproszenia na konferencję zorganizowaną  przez Radnego Sejmiku Michała Wójcika, dotyczącą tragicznej sytuacji finansowej Parku Śląskiego.  Po co rozpowszechniać informacje o bankrutującym parku, skoro za tydzień w Aktualnościach odtrąbiono sukces. Nowa Elka przewiozła już 100 tyś. osób. To jest chicior.  Kto by sobie głowę zawracał jakimiś stratami, czy pustą kasą parkową. Ważne jest te 100 tysięcy osób. Ile faktycznie osób przewieziono? Tego nie wiedzą nawet najstarsi parkowi pracownicy. No tak, zapomnieliśmy, że zostali oni wycięci. Ciekawi nas jak to możliwe, że przewieziono 100tys. osób. Komuś pomyliły się zapewne założenia z rzeczywistością. Nie kto inny jak rzecznik parku na przełomie października i listopada 2013 ogłosił wynik 40tyś. osób .

Jednocześnie ograniczono kursowanie kolejki. To nie przeszkadzało   telewizji „publicznej”  ogłosić sukcesu. Uważamy, że w okresie od  października do końca lutego mogło z przejazdu skorzystać co najwyżej 10tyś. osób. Po tygodniu od telewizyjnej rewelacji  „Fakt” podał, że Elka przewiozła tylko  90 tyś. osób. Parkowi zaczęli się gubić co, komu powiedzieli. Jego wyniosłość słońce parku doszedł do wniosku, że media zatrudniają nieudaczników i można im na zasadzie kacyka partyjnego wciskać kit : „wicie, rozumicie jest sukces”.   
   
„Sukcesem” prezesa  jest niewątpliwie jeden bilet na wszystkie „atrakcje” parku. Uczynny  rzecznik, a zarazem Dyrektor Marketingu Buszman już wprowadza nerwową atmosferę : „  Radzimy się spieszyć, bo ilość biletów jest ograniczona ”. Trzeba chyba być ograniczonym, by taki bilet kupić. W parku oprócz  Elki nic nie ma. A bilet do ZOO czy Parku Etnograficznego to nie majątek.  Wielkim problemem dla guru parku jest  Smutne Miasteczko. Z szumnych zapowiedzi o duńskich atrakcjach pozostanie wielkie g… . Mamy dla zarządu rozwiązanie. Na usługach parku jest przecież „wyspecjalizowany” podmiot , który zatrudnia fachowców od obróbki drewna. Powinni oni zmajstrować  kilkanaście drewnianych miniatur hitowych karuzel z Eurolandu czy Rabkolandu i na pewno  zwiedzający zaczną na potęgę szturmować kasy. Albo inaczej, zlecić firmie „Biznes Combination”   opracowanie wizualizacji karuzel przyszłości, a projekcje mogłyby odbywać się w namiotach podczas serwowania potraw przez Silesia Catering. Wtedy na pewno popyt na bilety przewyższy podaż. Każdy mieszkaniec za punkt honoru uzna odwiedzenie tego fotoplastykonu.
Po co prezesowi jednak jakieś rady, skoro on już ma nowe wizje. Teraz będzie świętował w czerwcu uzyskanie wolności. No tak 25 rocznica pierwszych „prawie” wolnych wyborów zobowiązuje. My jednak mamy pewne wątpliwości. Czy aby na pewno naród uzyskał wolność? Najpierw zabory, później okupacja hitlerowska, następnie darowanie Stalinowi, by  w końcu po wielu, wielu zrywach  trafić w łapska cwaniaczków z partii   mieniącej się „obywatelską”. Liczby nie kłamią – 70% narodu toczy myśl, jak z tego kraju wyemigrować. I nie są to tylko ludzie młodzi!                                                                        
Jak niesie parkowa wieść prezesowi zabrano jego ukochany pojazd m-ki Subaru. Żadna firma leasingowa nie pozwoli swoim klientom na nie uiszczanie opłat. Widocznie marszałek nie zdążył w porę załatwić  kredytu, by zapewnić dalsze finansowanie zachcianek guru parku. A tak wracając do tego nieszczęsnego autka, to rozpoczęcie „rządzenia” w parku od zakupu fury wieje wiochą na kilometr. Początkowo prezio do pracy przyjeżdżał skromnym Peugeocikiem. Później było już tylko panicho w Subaru.

Komentarzy (2)

  • jan
    i jak tu można patrzeć na poczynania Zarządców ktorzy za grosz nie maja poczucia odpowiedzialności i uczciwości .WPKiW SA to owoc dryfowania na mieliznę z której nie bedzie powrotu.PO /czyt Partia Obłudy /roztrwoniło utrwalone piekno parku i zmierza na manowce,to sa bezdyskusyjne fakty ,a prezesunio nadstawia pierś na medale niekompetencji.
  • Hose z Hiszpani
    Peżocikiem niebieskim model 307 :)

pozostało 500 znaków

Cancel or

2011 Nasze małe ambergold odcinek 42 „GODGATE”. Stowarzyszenie "Nasz Park"
Joomla