Poniżej przedstawiamy historię błyskawicznego odwołania sekretarza rady nadzorczej WPKiW SA Tomasza Szpyrki, jako przykład, gdy będąc członkiem PO ma się swoje zdanie.
W czasie ostatniego posiedzenie Rady Nadzorczej WPKiW SA, w której po raz czwarty (tj. od miesiąca września) nie uczestniczył prezes Godlewski sekretarz rady Tomasz Szpyrka kierując się trudną sytuacja parku zaproponował obniżenie wynagrodzeń rady nadzorczej i zarządu. Temat nie został jednak podjęty przez zarząd parku natomiast rada nadzorcza jednomyślnie przychyliła się do wniosku sekretarza Szpyrki o obniżeniu wynagrodzenia rady o 10%. Tomasz Szpyrka wielokrotnie wyrażał wątpliwości dotyczące relacji zarządu z właścicielem "Wioski Rybackiej", który "żywi" ( dostarcza catering w czasie posiedzeń) Radę Nadzorczą WPKiW SA. Zarząd twierdzi, że między innymi w ten sposób właściciel spłaca zadłużenie wobec parku. Wątpliwym dla sekretarza była droga kampania promocyjna "Park Śląski" oraz zakup (leasing) nowych samochodów osobowych.
27 grudnia 2012 r. (czwartek) Pan Szpyrka złozył rezygnację z członkostwa w PO RP. Poinformował również marszałka województwa o swoich wątpliwościach, rażących uchybieniach i katastrofalnej sytuacji finansowej spółki WPKiW oraz ustnie złożył rezygnację z członkostwa z pełnienia funkcji w Radzie Nadzorczej WPKiW. Formalną rezygnację miał jednak złożyć w poniedziałek, gdy tymczasem w piątek przed południem okazało się, że zwołane nagle Walne Zgromadzenie odwołało Tomasza Szpyrkę z rady nadzorczej Spółki.
Trudno oprzeć się twierdzeniu, że to prezes Godlewski kieruje marszałkiem Matusiewiczem, a nie odwrotnie.