Uważni czytelnicy Biuletynu Informacji Publicznej  WPKiW http://www.wpkiw.4bip.pl/ w zakładce Lista przetargów  „wzdychają z zachwytu” do kolejnego pomysłu prezesa Godlewskiego  sprowadzenia z Danii  z upadłego parku rozrywki , w ramach  zakupu z tzw. „wolnej ręki”
– 17 szt  „ urządzeń rozrywkowych”  w wieku od 18 - 52 lat   oraz 2 urządzeń 8 i 12 lat. Wg opisu część z nich wymaga „drobnego remontu”, renowacji, wymiany kilku uszkodzonych  elementów itp.
Koszt zakupu: 430 tys.EURO (ok. 1,730 mln zł); całkowita końcowa wartość zamówienia  3 mln zł  doliczając do zakupu: demontaż na terenie Danii, koszty transportu oraz montaż i posadowienie zakupionych urządzeń na terenie Wesołego Miasteczka.
Mało tego, na zakup tego złomu prezes  ma zamiar zaciągnąć długoterminowy  kredyt w wysokości
3 mln złotych!

Cisną się na usta pytania:

  •  Jak taki „czuły” na sprawy bezpieczeństwa prezes ( przypominamy argumentowaną dbałością o bezpieczeństwo sprawę  wyłączonej z eksploatacji  „starej” kolejki wąskotorowej, ograniczenie powierzchni kąpieliska  „Fala”, wymalowania na czerwono ścieżki rowerowej, itd.itp) może bezmyślnie?  po raz kolejny sprowadzać do Wesołego Miasteczka  wątpliwej jakości, stare zdezelowane  „urządzenia rozrywkowe”  i gdzie chce je pomieścić? 
  • Jaki bank  udzieli kredytu spółce, która od dwóch lat notuje stratę finansową na poziomie 3 i 4 miliony złotych; ma zobowiązania w wysokości kilkunastu milionów złotych w związku z budową nowej kolejki linowej jako udział własny do środków przyznanych przez Unię; jest źle zarządzana pod względem finansowym , nie dbając o dochody spółki, nie ograniczając zbędnych wydatków itd.? Jaka jest więc  „wartość”  weksla in blanco, który ma posłużyć jako zabezpieczenie. Czy do wykupu weksla  przy takim jak obecnie zarządzaniu finansami  spółki , w przyszłości poświęcone zostaną  tereny lub obiekty Parku?
  • Jak to jest, że właśnie w czasie, gdy zamierza się sprywatyzować, o nie przepraszam … poszukiwać inwestora modernizacji Wesołego Miasteczka przynoszącego spółce 45% dochodów  dokonuje się zakupów zdezelowanych urządzeń obciążając  konto spółki WPKiW. Rolą potencjalnego inwestora winno być przecież wniesienie  do Wesołego Miasteczka  nowych, atrakcyjnych urządzeń rozrywkowych? Po to chyba planowana modernizacja?  Naszym zdaniem tego typu działania jak   zadłużanie  Parku na stare zużyte urządzenia noszą znamiona działań na szkodę spółki,  a w konsekwencji zagrażają integralności terenów i obiektów parkowych. Jaki i czyj jest w tym interes?
  • Kiedy prezes  zrezygnuje ze  służbowego SUBARU i wylizinguje w to miejsce 20-letni samochód terenowy, zapewniający mu komfort i bezpieczeństwo (od wkurzonych użytkowników Parku) poruszania się  po terenach parkowych?
  • Gdzie jest  rada nadzorcza? spółki, gdzie jest Zarząd Województwa, którzy pozwalają na zadłużenie się  spółki na stare zdezelowane „urządzenia rozrywkowe” 

 Może uda się nam uzyskać na te pytania odpowiedź.