Po stu dniach rządów formacji, która ma w nosie prawo, a sprawiedliwość przewidziana jest dla swoich, wszyscy normalni w tym kraju zadają sobie pytania: czy po raz kolejny zrobiono nas w bambuko? 
Jakim trzeba być słabym człowiekiem, by po wyborze, w niezłym stylu, na najwyższy urząd w państwie dać się sterować z drugiego siedzenia? Dlaczego w skład rządu i szerszej drużyny mającej realizować dobrą zmianę wchodzą ludzie bez kompetencji merytorycznych, a jedynie z nadania partyjnego? Czy Rzeczpospolita Polska będzie w świecie postrzegana jako ”Rydzykland Pispolity”?

Czy nie byłoby sprawy TW „Bolek”, gdyby był on księdzem? Jak to możliwe, że limuzyna prezydencka „wysokiej klasy” na prostym odcinku drogi wpada do rowu? Czy w ciągu roku grozi nam katastrofa finansowa? Czy „nowa” komisja do sprawy katastrofy w Smoleńsku wyjaśni udział w niej obu braci? 
   A z naszego najbliższego podwórka - czy rozliczone zostaną nieprawidłowości przy budowie Stadionu Śląskiego, strat w kolejach śląskich, strat finansowych w WPKiW, zaniechania remontów i doprowadzenia do ruiny Fali, wyłączenia z eksploatacji Kapelusza itp. Jak, dlaczego, czy…..?. Pytań jest wiele.
   Już niedługo ukaże się pierwszy odcinek nowego cyklu ukazującego bezhołowie w dalszym ciągu drążące naszą biedną ojczyznę.